Figura Matki Bożej
Świadectwa

Dziękujcie Maryi i zawierzajcie wszystkie swoje troski

Pragnę złożyć świadectwo na chwałę Matki Bożej. Moja przygoda z Nowenna zaczęła się dawno temu kiedy córka zachorowała na depresje oporną na leki, przedawkowała je nieraz. Później się dowiedziałam, że lekarz był zdziwiony jak mogła się wybudzić po takich dawkach. Maryja już czuwała!

Zaczęłam odmawiać Nowennę w jej intencji za zdrowie, była wtedy na studiach, za ukończenie sesji… nie wyzdrowiała całkowicie ale zaczęły dziać się cuda… będąc w ciężkim stanie zaliczała egzaminy tak trudne gdzie zdrowy student ma problemy. Nie było jej dane skończyć tego kierunku który zaczęła ale było to dla niej w pewnym sensie terapią. Potem poznała chłopaka – myślę i wierzę, że to dar również bo pokochał ją z chorobą! Zmieniła kierunek i to tez uważam, że nie przypadek na nauki o rodzinie, terapia rodzin.. teraz są rzeczy które może nam rodzicom wykładać i uczyć dobrych zachowań w rodzinie, budowania relacji. Wierzę, że Maryja pomoże jej skończyć te studia, robi to zresztą cały czas… i że córka będzie przez swe doświadczenia pomagać innym z dużym zaangażowaniem. Wszystko przed nią jeszcze ale wiem, że Maryja jej nie opuści.

Odkąd odmawiam nowennę zauważyłam, że takiego pokoju w sercu nie miałam nigdy. Maryja obdarza nas swymi łaskami, stopniowo dostaje często to o co nie proszę – Maryja wie czego nam najbardziej potrzeba w danym czasie. Jestem teraz w trakcje odmawiania nowenny za moja mamę. Zaczęłam modlić się o szczęśliwą operacje dla niej, właściwie prosiłam o cud bo w jej wieku 83 lata w dobie pandemii i tak ciężkiej operacji kręgosłupa gdzie stan jak lekarz opisał był „krytyczny” – albo paraliż albo operacja i jej konsekwencje – może nie wybudzić się itp. Operacja się udała mama wybudziła się po tygodniu zaczęła powoli chodzić! Dużo osób z niedowierzaniem przyjmuje tę wiadomość, nawet znajomi lekarze… teraz modlę się już za zdrowie dalsze bo cud się stała i jestem w połowie.

Dziękuję za wszelkie łaski każdego dnia. Jest ich tyle, że mogę pisać i pisać, dlatego proszę módlcie się na różańcu i dziękujcie Maryi, zawierzajcie wszystkie swoje troski i radości a Ona się nimi zajmie z swoim Synem ❤️Chwała Panu!

Bogusława

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copy link
Powered by Social Snap