Pomnik Maryi i Dzieciątka Jezus
Świadectwa

Po ludzku ciężko to wytłumaczyć – cud uleczenia

Chciałabym się podzielić świadectwem związanym z jedną z Nowenn, które odmówiłam. Miałam duże problemy związane z kobiecymi sprawami – prawie nieustający ból (spokój miałam może kilka dni w miesiącu, ciężko mi było normalnie funkcjonować, wylałam dużo łez). Zaczęłam Nowennę o uzdrowienie. Dołączyła do mnie z tą samą modlitwą również moja mama. Niedługo po ukończeniu Nowenny lekarz zadecydował o laparoskopii z podejrzeniem choroby zwanej endometrioza. Przed zabiegiem zrobiono mi USG i stwierdził, że coś jest nie tak z jajowodem i być może będzie trzeba go usunąć.

Później stało się coś co ciężko po ludzku wytłumaczyć. W trakcie laparoskopii nie znaleziono żadnych nieprawidłowości, lekarz był zdziwiony, że w sumie to nic nie zrobili. A moje życie odmieniło się o 180 stopni. Bóle minęły, zaczęłam normalnie miesiączkować i funkcjonować – jak ręką odjął. Jestem przekonana, że było to działanie Matki Bożej. Odmówiłam tę Nowennę jeszcze wielokrotnie w różnych intencjach, bardzo ją polecam. Najtrudniej zacząć, ale jak się zacznie to ciężko przerwać.

  Uleczona z raka - Nowenna Pompejańska nawróciła mnie do żywej wiary

Ewelina

Spodobało Ci się do świadectwo? Wesprzyj naszą misję poprzez zakup wirtualnej kawy. Każda złotówka wspiera działalność naszego portalu. Dziękujemy!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

3 komentarz(e)y

  1. Witam, u mnie po 3 ciej Pompejance córka przyszla na świat. Wcześniej kilka powinien. Teraz na Pompejance modlę się o zdrowie bo złapałem covid i tak na prawdę bardzo łagodnie przechodzę,

    Chwała Panu.

  2. Witaj, dziękuję za to świadectwo. Modlę się obecnie w podobnej intencji – problemy ginekologiczne. Po kilku miesiacach walki z infekcjami bakterii juz nie ma, ale zostal bol. Kolejne badania przychodzą dobre, nie ma punktu zaczepienia, a bol, pieczenie i dyskomfort są. Zostalo mi kilka dni do konca nowenny, ja chyba nie mam juz wiary w to ze modlitwa, albo raczej Maryja, pomoże. Jestem na granicy tego ile moglam uniesc psychicznie i fizycznie. Ostatnie dni modlitwy to tez jest silna walka duchowa. Odmawiam przez wiernosc decyzji i aktem woli wzbudzam wiare. Maryjo, proszę o laske wyleczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Copy link
Powered by Social Snap