Modlitwa o uratowanie małżeństwa
Świadectwa

Nowenna Pompejańska to skuteczna modlitwa o uratowanie małżeństwa

Pragnę się podzielić moim świadectwem. W 2015 roku gdy moje małżeństwo zaczęło się rozpadac, gdy z mężem zaczynaliśmy być dla siebie obcy, mąż związał się z inną kobietą. Dla mnie było wiadomo, że już nic nie da się uratować. Naszych wspaniałych dni spędzonych razem. Naszej przeszłości. Byłam całkowicie załamana. Zero apetytu, oddałam się głównie pracy, zaczęłam biegać. Schudłam tak, że nie mogłam na siebie patrzeć w lustrze. Jedyne co dobrego przychodziło mi do głowy żeby wieczorem pójść do kościoła na Mszę Świętą.

Gdy tak codziennie chodziłam do kościółka poczułam potrzebę wyspowiadania się. Nawet nie sądziłam, że tak zaniedbywałam moją spowiedź. Myślę, że od tych chwil wszystko zaczęło się pomału zmieniać w moim życiu. Moja koleżanka, którą znałam może 2 lata gdy usłyszała o mojej sytuacji (dodam, że bardzo jej nie chciałam o tym mówić co się dzieje) zaczęła mnie pomału przygotowywać do innego podejścia do sytuacji. Żeby się nie poddawać. Proponowała mi posłuchać o. Daniela Galusa i innych księży. Ale dla mnie to dalej nic nie znaczyło. Odsuwałam cały czas na bok jej namawianie. Pewnego dnia zadzwoniła do mnie i powiedziała, że ja muszę odmówić Nowennę Pompejańską w intencji ratowania mojego małżeństwa. Gdy usłyszałam, że to trzy części różańca oczywiście pierwsze co powiedziałam, że to nie dla mnie i że ja nie dam rady. Hmmm… jeszcze chyba tego samego wieczoru zaczęłam odmawiać różaniec. Ale razem z rozpoczęciem Nowenny tak bardzo się cieszyłam, że uda mi się uratować moje małżeństwo. Nie było tak łatwo. Gdy skończyłam jedna Nowennę rozpoczynałam następną i następną – w intencji mojego małżeństwa żeby tylko uratować nas naprawdę odmówiłam wiele Nowenn. Z 5 to minimum. Razem ze mną modliło się wiele osób. Bo przy okazji namówiłam również na Nowennę moją mamę i babcie. Reszta rodziny również się modliła za nas ale już nie Nowenną. Miałam wsparcie w rodzinie.

Mąż wrócił do mnie. Pan Bóg dał nam tyle łask, że nie jestem w stanie wyliczyć. Ja otrzymałam wspaniałą łaskę nawrócenia. Dziś wiem, że nie jesteśmy sami. W każdej trudnej sytuacji zawierzam się Maryi oraz Panu Jezusowi. Nie tylko w tych trudnych sytuacjach, ale dziele się każdym moim dniem oraz każdą moja radosna chwilą z Bogiem i Maryją.

Kiedyś tego nie wiedziałam, że życie może tak wyglądać. Nasi dziadkowie na codzień żyli z Bogiem dziś ludzie zapominają o Bogu i naszej najukochańszej Mamusi. Życzę wszystkim czytający dużo wiary. Z Panem Bogiem.

Małgosia

2 komentarz(e)y

  1. Pani Małgorzato, przeczytałam Pani świadectwo cudu za wstawiennictwem Matki z Pompejów. Prosiła Pani o powrót męża i powrócił. Jakże cieszę się, że była Pani uprzejma owymi słowami nadzieję wlać w me bolące serce.
    Jestem żoną, którą mąż zdradził. Zostawił w trakcie procesu leczenia z małą Córeczką. Nie mogę powrócić do domu, ponieważ wiąże się to z dużym niebezpiecznem – mąż jest pod wpływem używek: narkotyków i alkoholu i… owej pani… Ignorował mnie, szydził. Użył siły fizycznej wobec mnie w domu moich Rodziców. Nie utrzymuje kontaktu z Córką, która jest cudownym mądrym Dzieckiem.
    Czekam na przeszczep kości na skutek błędu lekarza. Pragnę, by Mąż – pomimo zła, które wyrządził mnie i Córeczce – powrócił do NAS. Odmieniony.
    Proszę Maryję, modlę się do św. Rity również. Nie odmawiałam jeszcze Nowenny Pompejskiej…
    Proszę o modlitwę za pokonanie trudów przez które przechodzi teraz moja Rodzina i nadzieję.
    Będę wdzięczna. Bóg zapłać za odzew z Pani strony.

    Ewa z Córeczką

  2. Mój dlugoletni (20 lat) zwiazek rowniez przechodzi teraz powazny kryzys. Moj ukochany wdal sie w romans ktory trwa juz ponad rok. Wiele razy obiecywal ze to koniec, ale za kazdym razem powracal do tej kobiety. W tym tygodniu stwierdzil ze nie moze z niej zrezygnowac i podjal oststeczna decyzje o naszym rozstaniu, sprzedazy domu, wywroceniu calego naszego i nsszego dziecka zycia do gory nogami. Od ponad pol roku, kiedy dowiedzialamsie o wszystkim modle sie do Boga za wstawiennictwem wielu swietych i roznymi nowennami. Nowenne pompejska rowniez zaczynalsm kilkakrotnie i nie potrafie w niej wytrwac mimo silnej woli.
    Proszę wszystkich, ktorzy moga wesprzec mnie modlitwa, o modlitwe w intencji szybkirgo nawrocenia mijego partnera, zanim podejmie kroki, ktorych nie da sie cofnac. Z gory Bog zaplac xa wsparcr modlitewne!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Copy link
Powered by Social Snap