Módlcie się. Nigdy nie będziecie żałować, że zwróciliście się do Matki Jezusa.
Świadectwa

Módlcie się. Nigdy nie będziecie żałować, że zwróciliście się do Matki Jezusa

Kiedy tylko usłyszałam złą diagnozę od razu zaczęłam Nowennę tak aby ewentualna rozpacz albo strach nie odebrały mi sił do modlitwy. NMP wyprosiła mi te siły w modlitwie do niej bo przez wszystkie diagnozy (nowotwór zaawansowany w 3 stopniu) i wizyty w szpitalu nie przestałam się modlić. W dzień operacji wstałam bardzo rano żeby się pomodlić, aby nie przerwać Nowenny bo potem w tym dniu po wybudzeniu z narkozy nie mogłam się modlić. Na drugi dzień byłam jeszcze słaba i na lekach przeciwbólowych pod kroplówką, ale bardzo pomocne okazało się odmawianie modlitwy razem z odtwarzaniem jej z internetu. I tak minął tydzień. Po wyjściu ze szpitala powróciłam tam po dwóch tygodniach bo po tak rozległej operacji była jakaś infekcja. Znów leżałam ponad tydzień i w ostatnim dniu pobytu ukończyłam Nowennę. Wszystko się zagoiło. Po analizach zmieniono stopień zaawansowania raka na drugi. Czekała mnie jeszcze chemioterapia. Zanim skończyłam Nowennę, to modlić się nią zaczęła moja córka. W mojej intencji. W intencji zdrowia całej rodziny odmawiała Nowennę także moją mama.

Jestem teraz na etapie dochodzenia do zdrowia prawie pół roku po chemii. Wyniki dobre. Zawierzam się Bogu Wszechmogącemu Miłosiernemu Sercu Jezusa I Duchowi Świętemu przez ręce Matki Boskiej. Oczywiście modliła się za mnie także cała rodzina ale tu chcę dać świadectwo Nowennie. Módlcie się. Nigdy nie będziecie żałować, że zwróciliście się do Matki Jezusa. Kochajcie Maryję a ona prosić i dziękowac za nas będzie. Bogu nich będą dzięki.

Aneta

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Copy link
Powered by Social Snap