Samemu nic się nie zmieni. Jesteśmy za słabi na to. Módlmy się na Różańcu!
Świadectwa

Samemu nic się nie zmieni. Jesteśmy za słabi na to. Módlmy się na Różańcu!

Jestem nie cały rok po odmówieniu Nowenny w swojej intencji. Czułam się bardzo źle psychicznie. Postanowiłam prosić Maryję o naprawę mojego serca, czułam że niewiele mi brakuje do wpadnięcia w depresję. Teraz, z perspektywy czasu, widzę jak wiele się we mnie wewnętrznie zmieniło od czasu odmówienia Nowenny. W kwietniu tego roku przystąpiłam do spowiedzi z grzechów z których nigdy się nie spowiadałam, po paru tygodniach zaszłam w kolejną ciążę. Częściej przystępuję do sakramentów i widzę jak jestem słaba bez nich. Staram się modlić codziennie na różańcu z dziećmi. Jestem bardziej zrównoważona psychicznie. Dzieci są jakby spokojniejsze, z mężem mniej się kłócę… choć jeszcze nie jest idealnie, to wierzę, że z pomocą Matki Najświętszej uda mi się pokonać moje słabości i problemy w rodzinie. Wiem, że teraz dużo ludzi zmaga się z depresją. Samemu nic się nie zmieni. Jesteśmy za słabi na to. Módlmy się na Różańcu!

Niedawno moja prawie 5 letnia córka powiedziała: Mamusiu, ja to się modlę nawet jak się złoszczę i mi się nie chce bo nie chcę stracić dnia!

A więc módlmy się – nie traćmy naszych dni!

Ilona

3 komentarz(e)y

  1. o cud uzdrowienia Agnieszki z choroby psychicznej,radosc zycia i nawrocenie.
    Nawrocenie i zdrowie Jeffreya.
    Nawrocenie i zdrowie dla wszystkich,ktorych nosze w sercu i w myslach.
    Nawrocenie grzesznikow.

  2. Matko Boga i Matko nasza proszę uchroń moje małżeństwo przed rozwodem o który wniosła żona. Spraw by moja córeczka, która pozostała ze mną miała oboje rodziców. Proszę Mamusiu ulituj się nad swym grzesznym dzieckiem

  3. Matuchno przenajświętsza proszę o zdrowie żony i zdrowie nienarodzonego dziecka.
    Błagam o wysłuchanie naszej Nowenny Pompejańskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Copy link
Powered by Social Snap