pomnik Maryi z Jezusem
Świadectwa

Matka Boża wysłuchuje naszych wołań i pomaga w odpowiednim dla nas czasie

Już nie pamiętam ile odmówiłam Nowenn Pompejańskich ponieważ odmawiam je od 2016 roku z małymi przerwami. Nie wyobrażam już sobie, że mogłoby zabraknąć w moim życiu różańca. Za każdym razem są lepsze i trudniejsze chwile, bo pracuje na cały etat do tego jak każda kobieta liczne obowiązki domowe. Niejednokrotnie nie potrafiłam wystarczająco skoncentrować się na modlitwie czego później żałowałam, jednak Najświętsza Matka i tak wysłuchiwała moich wołań o pomoc. Moje intencje były w większości wysłuchane. Jedne szybciej inne później tak jak Bóg uważał za najlepsze. W tej chwili skończyłam odmawianie Nowenny 24 lutego i czekam z ufnością na pomoc o którą prosiłam. Wiem, że nasza ukochana Matka wstawia się za nami u Boga Ojca i zachęcam wszystkich do odmawiania różańca. Z Panem Bogiem. Królowo Różańca Świętego módl się za nami.

  Maryja nie opuści nikogo, kto potrzebuje Jej pomocy

Mirka

Spodobało Ci się do świadectwo? Wesprzyj naszą misję poprzez zakup wirtualnej kawy. Każda złotówka wspiera działalność naszego portalu. Dziękujemy!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

1 komentarz

  1. Dokładnie Pani Mirko – bez różańca trudno funkcjonować. To raczej zły stara się zniechęcić, podpowiadając że nie da się rady. Wielu go słucha i rezygnuje zamiast…chociażby spróbować. Żadna modlitwa nie idzie na marne. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, która pomaga żyć w cnotach. Łaski są zsyłane w swoim czasie i często takie, o które nie prosiliśmy, a okazują się o wiele pożyteczniejsze.
    Życzę wytrwałości i dużo wiary.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Copy link
Powered by Social Snap