Maryja pośredniczka łask
Świadectwa

Maryja – pośredniczka łask

Chciałabym podziękować Panu Bogu, Panu Jezusowi oraz Najświętszej Maryi Pannie za łaski, którymi mnie obdarzyli podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej, chociaż moja modlitwa była bardzo niestaranna. Nie próbowałam się skupić i często myślałam o innych sprawach. Ponadto w trakcie modlitwy miałam kilka razy po jeden lub dwa dni przerwy, ale ostatecznie dotrwałam do 54 dni odmawiania 3 części Różańca. Zastanawiam się, czy moją modlitwę można jeszcze nazywać Nowenną Pompejańską, ale chciałabym złożyć to świadectwo dla wszystkich, którzy też Nowennę przerwali. Módlcie się dalej, gdyż każda modlitwa różańcowa, nawet tak słaba jak moja, przynosi wiele łask! Sama już raz zaczynałam Nowennę Pompejańską, ale po kilku dniach przestałam. Teraz Nowennę Pompejańską zaczęłam 30 listopada i nawet byłam zdziwiona, że częścią błagalną modliłam się bez trudu. Byłam pyszna i nie uświadamiałam sobie, że to już jest łaska. Natomiast część dziękczynną modliłam się z przerwami.

Nowennę Pompejańską modliłam się o nawrócenie bliskiej mi osoby. Nie wiem, czy moja intencja została wysłuchana, bo rzadko mam kontakt z tą osobą. Natomiast ja i moja rodzina doświadczyliśmy wielu łask. Już pierwszego dnia odmawiania Nowenny Pompejańskiej na Mszy Świętej poczułam wezwanie do modlitwy o dary Ducha Świętego. Świadectwo jest bardzo długie, ale czuję ogromną wdzięczność za ogrom łask, który mi został udzielony. Po ludzku jest to bardzo mało prawdopodobne, aby tyle pozytywnych zmian nastąpiło w ciągu zaledwie 54 dni. Poniżej chciałabym podzielić się świadectwem dot. kilku łask.

Łaska nr 1. Przemiana serca – Podczas Nowenny Pompejańskiej poczułam, iż w najgłębszym swoim jestestwie jestem Dzieckiem Bożym, a pozostałe aspekty mojego życia są drugorzędne.

Łaska nr 2. Cztery oferty pracy w czasie pandemii – Nowennę Pompejańską rozpoczęłam
w trudnej dla siebie sytuacji, gdy byłam chora na depresję i bez pracy (z poprzedniej zostałam zwolniona w trakcie pandemii). Przed rozpoczęciem Nowenny Pompejańskiej aplikowałam na kilka ofert, z których dwie wydawały się jakby idealnie dopasowane do moich umiejętności i … telefon nawet nie zadzwonił. Natomiast po paru dniach odmawiania Nowenny Pompejańskiej zaczęli kontaktować się ze mną potencjalni pracodawcy. Ostatecznie mogłam wybierać z 4 ofert w czasie pandemii!

Łaska nr 3. Okazało się, iż nowy pracodawca ma lepszą kulturę organizacyjną a wynagrodzenie jest ponadprzeciętne.

Łaska nr 4. Umowa na czas nieokreślony dla osoby z najbliższej rodziny – Podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej osoba z mojej rodziny również otrzymała łaskę, ponieważ pracodawca w końcu dał jej umowę na czas nieokreślony.

Łaska nr 5. Złagodzenie depresji – Od półtorej roku leczę się na depresję zarówno farmakologicznie jak i uczestniczę w terapii. W trakcie odmawiania Nowenny Pompejańskiej nastąpiła duża poprawa mojego stanu zdrowia. Nadal przyjmuję leki i kontynuuję terapię, ale mam o wiele więcej siły i nadzieję, że uda mi się wyjść z depresji.

Łaska nr 6. Spokój wewnętrzny i poczucie bezpieczeństwa – Otrzymałam również dar wewnętrznego spokoju i poczucia bezpieczeństwa, że modląc się Nowenną Pompejańską jestem pod opieką Najświętszej Maryi Panny. Wcześniej wielokrotnie zastanawiałam się, jak powierzyć się w opiekę Matce Bożej.

Łaska nr 7. Efektywniejsza terapia – Podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej „pojawiły się” myśli, które pomogły mi poradzić sobie z wewnętrznym nieuporządkowaniem. Wcześniej omawiałam te tematy z moją terapeutką, ale nie byłam otwarta na zmiany.

Łaska nr 8. Pomysł na własny biznes – oprócz łaski nowej pracy, otrzymałam również łaskę pomysłu na własny biznes, pomimo iż od lat nie mogłam nic wymyślić. Na razie powoli analizuję ten temat, gdyż nie chcę się przemęczać jeszcze w trakcie leczenia depresji. Cały czas „przypadkiem” znajduję coraz więcej odpowiednich artykułów i szkoleń oraz wywiadów z różnymi osobami o ich początkach w biznesie. Ostatnio znalazłam wywiad z osobą, która powiedziała, aby zastanowić się, „jak moje zainteresowania mogą pomóc innym.”

Łaska nr 9. Uzdrowienie siostry – Planowałam rozpocząć kolejną Nowennę Pompejańską, w intencji zdrowia mojej siostry. Badania wykazały, że ma dużą torbiel i może grozić Jej operacja. Dzień po zakończeniu tej Nowenny Pompejańskiej moja siostra miała wizytę u lekarza, który bardzo się zdziwił i ucieszył, że tak duża torbiel zniknęła tylko po jednej partii tabletek. Bardzo się z tego ucieszyłam i uznałam, że Pan Bóg ma inny plan na intencję w kolejnej Nowennie Pompejańskiej.

Łaska nr 10. Świąteczny prezent – podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej miałam bardzo trudną rozmowę z osobą, na której bardzo mi zależy. Bardzo się popłakałam, co jest dla mnie nietypowe, bo płaczę rzadko, może raz na rok. Nie skończyłam jeszcze płakać, gdy przyszedł listonosz ze świątecznym prezentem od „Wydawnictwa WAM” / „Modlitwa w drodze”, które co miesiąc wspieram drobną kwotą. Było to dla mnie namacalne pocieszenie od Pana Boga, otrzymane w momencie, gdy najbardziej tego potrzebowałam.

Podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej czułam się „zaopiekowaną” i dlatego rozpoczynam kolejną Nowennę Pompejańską, ale tym razem z większą starannością i pokorą. Zastanawiałam się nad intencją i miałam kilka pomysłów, ale żaden nie wydawał mi się wystarczająco ważny. Czekałam parę dni, aby Pan Bóg lub Najświętsza Maryja Panna zesłali mi natchnienie … i tak się rzeczywiście stało. Będę się modlić za nieznaną mi rodzinę, o której przeczytałam w Internecie, a która potrzebuje ogromnego wsparcia emocjonalnego i duchowego. Wierzę, że jeśli będę się modlić „w Bogu miłej intencji”, to Najświętsza Maryja Panna również otoczy mnie opieką i rozwiąże moje problemy lepiej, niż ja sama bym to sobie zaplanowała.

Aleksandra

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Copy link
Powered by Social Snap